Hmn...ciekawe, ale jakoś mam mieszane uczucia, nie zrozum mnie źle. Z pewnością poznasz tu ciekawych ludzi, sam tu jestem od niedawna
Witam Serdecznie
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstępie zaznaczę, iż nie chcę o sobie wiele zdradzać, chciałabym czuć komfort anonimowości (choć i tak można mnie znaleźć na podstawie mojego adresu IP, acz nie czepiajmy się szczegółów).
Parę słów o sobie. Trafiłam całkiem przypadkiem na wasze forum, nikt mi go nie polecał. Zaciekawiła mnie główna tematyka tegoż miejsca, a mianowicie zaburzenia psychiczne. Muszę powiedzieć, że lubię pomagać ludziom, może okażę się dla kogoś psychicznym wsparciem (choć przez tak niecielesny kontakt, jak Internet)?
Jestem uprzejmą 19 - latką (już widzę tę dezaprobatę w oczach niektórych - cóż taka młoda osóbka robi na forum o zaburzeniach?), maturzystką z województwa śląskiego. Nie jestem pewna czy podawać imię, lecz może usatysfakcjonuje was informacja, iż znaczy ono z greckiego "walcząca". Tak, to by się zgadzało - lubię walczyć o swoje. Niech was tylko nie zmyli moja autoprezentacja (skądinąd wymyślona na poczekaniu - zupełnie) - nie uważam się za osobę nader silną psychicznie. Bywało, że moje życie zboczyło z głównego szlaku, bywało, że doskierała midepresja (czy w kręgu moich rówieśników: chandra, dół), tak więc posmakowałam już niejednego jabłka z drzewa życia.
Lubię czuć, że robię coś pożytecznego. To przeświadczenie o tym, że czuję się dla kogoś ważna i mam jakikolwiek wkład w czyjeś myślenie, utwierdza mnie w przekonaniu, że warto mówić, co się myśli, warto nie być obojętnym na cudzą krzywdę i na problemy innych ludzi. Pomyślicie: co mnie obchodzą cudze problemy. Ale tak naprawdę, tak z ręką na sercu, chciałabym się podzielić moimi doświadczeniami za pośrednictwem tego forum (mam nadzieję, że mi pozwolicie?). Być może okażą się one być dla kogoś przestrogą przed pewnymi zachowaniami.
Do rzeczy. Jestem znudzona forami o tematyce młodzieżowej, gdzie w kółko dyskutuje się o tym, co już przemaglowałam dziesiątki razy: pierwszy sex, pierwsze zauroczenie, pierwszy pocałunek. Błądziłam wiele dni, nim odnalazłam forum, na którym właśnie piszę ten temat.
Tak naprawdę nie liczę na ciepłe przyjęcie. Wiadomo - dystans jest obecny u początku każdej znajomości i nie przeczę, że jestem dość podejrzliwa. Możecie pomyśleć, że próbuję swoją obecnością wprowadzić jakąś rewolucję z powodu mego nastoletniego wieku - nic bardziej mylnego. Moja dusza nie czuje się nastolatką.
Hmn...ciekawe, ale jakoś mam mieszane uczucia, nie zrozum mnie źle. Z pewnością poznasz tu ciekawych ludzi, sam tu jestem od niedawna
Witam Serdecznie
Ja na razie też... dość mieszane. Witam jeszcze raz.
Tworzenie i prowadzenie blogu oraz poradnik obsługi forum:
http://www.zaburzenia.pl/announcement.php?f=18
*
Używajcie opcji "Edytuj".
witaj, dla mnie dziwne ze ktos normalny sie rejestruje na naszym forum ale milo bedzie poznac opinie kogos takiego w niektorych sprawach. pamietaj ze szczerosc to dla wielu z nas podstawa.
oczekiwanie na koniec...
Kiedyś uważałam, że mam jakieś zaburzenia.
Bookmarks