3 Wpisy w profilu

  1. Zobacz rozmowę
    Miłej i spokojnej nocy życzę
  2. Zobacz rozmowę
    Miłej i spokojnej nocy życzę
  3. Zobacz rozmowę
Wyświetlono wiadomości 1 do 3 z 3
O Shasta

Podstawowe informacje

Wiek
25

Statystyki


Wszystkich postów
Wszystkich postów
209
Postów na dzień
0.19
Ostatni post
witam ponownie :((( 05-07-2011 09:29
Wpisy w profilu
Razem wiadomości
3
Najnowsza wiadomości
25-03-2011 23:41
Informacje ogólne
Ostatnio aktywny
05-12-2011 20:56
Zarejestrowany
16-04-2009
Osoby polecane
0

2 Znajomi

  1. admin admin jest nieaktywny

    Zawsze razem

    • Wyślij wiadomość przez Skype&trade do admin
    admin
  2. andrzej andrzej jest nieaktywny

    Zawsze razem

    andrzej
Wyświetlono znajomych 1 do 2 z 2
Zobacz Shasta blog

Ostatnie wpisy

Spokój farmakologicznie indukowany...

przez Shasta na 02-05-2011 w 02:53
...znowu - efekt zrealizowanych recept od psychiatry. Pustka. Mój przeżarty kortyzolem hipokamp pogubił się totalnie w interpretacji rzeczywistości... zmniejszenie aktywności neuronalnej jest w stanie jedynie odwlec w czasie nieuniknione... rozwija się przecież tolerancja, regulacja w górę ilości receptorów tworząca wtórną nadwrażliwość na bodźce... i prędzej czy później pojawi się bodziec dostatecznie silny by zniwelować działanie leku - przecież to tylko inhibicja kompetycyjna...

Czytaj całość

Kategorie
Bez kategorii

"No more dreaming..."

przez Shasta na 29-03-2011 w 19:15
"No more dreaming of the dead as if death itself was undone
No more calling like a crow for a boy, for a body in the garden
No more dreaming like a girl so in love, so in love
No more dreaming like a girl so in love, so in love
No more dreaming like a girl so in love with the wrong world"
Florence and the Machine "Blinding"

Dziś są urodziny mojego przyjaciela - ostatnie miesiące były wypełnione datami urodzin moich bliskich...

Czytaj całość

Aktualizacja 29-03-2011 w 21:44 przez Shasta

Kategorie
Bez kategorii

Przestać istnieć

przez Shasta na 08-02-2011 w 21:51
Egzystuję w zawieszeniu od kiedy w grudniu napadła mnie depresja. Przestałam brać leki. Do psychiatry nie poszłam, bo po co... nie ma to sensu, jeżeli ja nie mam ochoty z tego wyjść. Wiem, że mogę dostać leki, mogę pójść na terapię... kupię sobie rok, może dwa mojego pustego, anhedonicznego życia, a potem znowu wrócę do punktu wyjścia. I tylko będę jeszcze bardziej rozżalona, sfrustrowana i załamana. Nie chcę tak. Nie chcę już nic. Nie chcę żeby było dobrze, nie chcę

Czytaj całość

Kategorie
Bez kategorii