Obecny czas: Śro 08 Wrz, 10 17:09


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)





Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Depresja zmienia postrzeganie
PostWysłany: Sob 05 Gru, 09 23:56 
Offline
Bywalec
Bywalec

Rejestracja: Nie 19 Paź, 08 10:02
Posty: 78
Depresja zmienia postrzeganie (01-12-2009)
Ludzie z depresją naprawdę inaczej postrzegają świat. I nie chodzi tu bynajmniej o jego niezbyt różowe barwy. Okazuje się, że nie mają oni problemów z interpretowaniem dużych obrazów czy scen, nie umieją jednak wyłapać różnic dotyczących drobnych szczegółów (Journal of Neuroscience).

Klinicznej depresji (zaburzenia afektywnego jednobiegunowego, ang. major depressive disorder, MDD) nie traktuje się tradycyjnie jako zaburzenia oddziałującego na system wzrokowy. Ostatnie badania wskazują jednak, że w płacie potylicznym występują niedobory GABA (kwasu γ-aminomasłowego), a więc głównego neuroprzekaźnika o działaniu hamującym. By stwierdzić, jakie ma to ewentualne konsekwencje dla przetwarzania wzrokowego, zespół Julie Golomb z Yale University posłużył się animacją białych pasów, przesuwających się na szaro-czarnym tle. Zadanie 32 ochotników polegało na stwierdzeniu, w jakim kierunku się poruszają. Im szybsza odpowiedź, tym więcej punktów.

Połowa badanych – grupa kontrolna - nie cierpiała na żadne zaburzenia psychiczne, połowa niedawno wyleczyła się z depresji. Amerykanie wybrali osoby po terapii, ponieważ chcieli wyeliminować wpływ leków, a Golomb zakładała, że ich rezultaty będą podobne do wyników ludzi z MDD, ponieważ choroba ma częściowo podłoże genetyczne.

GABA odpowiada za zjawisko zwane supresją przestrzenną (eliminowanie detali otaczających obiekt, na którym się koncentrujemy). Zdrowi młodzi ludzie mają przeważnie problem z dyskryminacją dużych skontrastowanych bodźców, stąd neurolodzy zakładali, że chorzy z kliniczną depresją będą w tego typu zadaniach wypadać lepiej od nich.

Kiedy obraz był duży, wyleczeni rzeczywiście radzili sobie lepiej od grupy kontrolnej. Wypadali jednak gorzej w przypadku mniejszej wersji animacji. Ich zdolność odróżniania szczególików była upośledzona, a to zabieg, którego wykonanie znajduje się przecież na porządku dziennym. Depresja jest często traktowana jak zaburzenie wyłącznie nastroju, tymczasem może oddziaływać na zwyczaje dotyczące jedzenia i snu i jak wiemy teraz – również na jednostkowe postrzeganie świata – podkreśla Golomb.

Im dłużej ktoś chorował na depresję, w tym mniejszym stopniu "korzystał" z supresji przestrzennej i lepiej wypadał w zetknięciu z dużymi obrazami. Oznacza to, że konsekwencje choroby dla widzenia są długofalowe i utrzymują się po ustąpieniu objawów obniżonego nastroju.

Komentując doniesienia akademików z Yale, inni specjaliści sugerowali, że być może problem rozwiązałby trening dla pacjentów z MDD. Golomb nie jest jednak pewna, czy w ten sposób udałoby się podnieść poziom GABA w mózgu.


[Źródło: kopalniawiedzy.pl]

_________________
Śmierć... okrutna i bezlitosna...
...przychodzi ze snem by odejść o brzasku...
Umierająca nadzieja... nie daje już sił...
A śmierć... raz bliżej raz dalej...
...raz kiwa palcem - nie przyjdzie wogule.


Góra
 Profil  
 
Twoja wyszukiwarka
 Temat postu:
PostWysłany: Śro 09 Gru, 09 02:50 
Offline
Bywalec
Bywalec

Rejestracja: Nie 19 Paź, 08 10:02
Posty: 78
Chorzy na depresję dostrzegają niewidzialne dla zdrowych (przedwczoraj)
Depresja wpływa na sposób postrzegania świata. Osoby, które na nią cierpią widzą zmiany ruchu niedostrzegalne dla osób zdrowych - wynika z badań, które publikuje pismo "Journal of Neuroscience". Zespół kierowany przez dr Julie Golomb z Uniwersytetu Yale przeprowadził badania w grupie 32 osób, z których połowa cieszyła się dobrym zdrowiem, a połowa kilka miesięcy wcześniej wyszła z poważnego epizodu depresji (tzw. dużej depresji). Ponieważ chorzy nie zażywali już leków, nie mogły one mieć wpływu na wyniki.

Wszystkich poproszono o obejrzenie krótkiej animacji komputerowej, która przedstawiała w dużej rozdzielczości białe paski przemieszczające się na szarym i czarnym tle. Badani mieli powiedzieć, w którym kierunku dryfują paski. Im szybsza była odpowiedź, tym wyższy uzyskiwali wynik.

Wiadomo, że zdrowe osoby mają trudności z wykonaniem tego zadania. Okazało się natomiast, że osoby, które przeszły depresję, wykonywały je znacznie szybciej. Im dłużej dany pacjent borykał się z tą chorobą, tym lepiej wykonywał test.

Według autorów pracy, za te różnice w postrzeganiu świata odpowiada fakt, że chorzy na depresję mają w korze płata potylicznego niedobory neuroprzekaźnika określanego w skrócie GABA (kwas gamma-aminomasłowy). Odpowiada on za zjawisko tzw. supresji wzrokowo-przestrzennej.

Jak powiedziała PAP dr Julie Golomb (która obecnie pracuje na Massachusetts Institute of Technology w Bostonie), supresja wzrokowo-przestrzenna jest procesem szeroko wykorzystywanym przez nasz zmysł wzroku w codziennym życiu. Pomaga nam na przykład skupić się na ważnych elementach danej scenerii - np. krawędziach obiektów czy granicach między nimi, a zarazem przywiązywać mniejszą wagę do dużych, jednolitych powierzchni.

"Nasze wyniki sugerują, że - z powodu mniejszych ilości GABA - u chorych na +dużą+ depresję proces ten jest osłabiony i dlatego rejestrują oni duże jednostajne obiekty lepiej niż osoby zdrowe. Ale oczywiście wszystko ma swoją cenę. W rzeczywistym świecie supresja przestrzenna jest generalnie zjawiskiem bardzo korzystnym. Dlatego, choć nie sprawdziliśmy tego w bezpośredni sposób, nasze badania wskazują, że chorzy na depresję mogą mieć problemy z zadaniami, które wykorzystują proces supresji przestrzennej, jak np. rozróżnianie detali czy odróżnianie obiektów na jakimś tle" - wyjaśniła Golomb.

Zaznaczyła zarazem, że w realnym świecie różnice w postrzeganiu między zdrowymi a chorymi na depresję są prawdopodobnie bardzo niewielkie, tak że pacjenci nie są ich nawet świadomi. Stanowią one jednak fundamentalną różnicę w zakresie precepcji wzrokowej.

"Na razie za wcześnie jest, by mówić o praktycznym zastosowaniu tego odkrycia. Może ono jednak wpłynąć na to, jak postrzegamy depresję. Ponieważ zaobserwowane różnice w percepcji dotyczyły osób, które wyszły z depresji oznacza to, że konsekwencje tej choroby mogą się utrzymywać długo po poprawieniu się nastroju" - powiedziała PAP dr Golomb.

Według niej, depresja jest często uważana za chorobę, która po prostu dotyczy nastroju. Tymczasem może ona również wpływać na nawyki żywieniowe, nawyki związane ze snem, a teraz okazuje się, że może nawet wpływać na sposób postrzegania świata. JJJ

PAP - Nauka w Polsce

_________________
Śmierć... okrutna i bezlitosna...
...przychodzi ze snem by odejść o brzasku...
Umierająca nadzieja... nie daje już sił...
A śmierć... raz bliżej raz dalej...
...raz kiwa palcem - nie przyjdzie wogule.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

 template by andrzej   Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group