Witam.
Od pewnego czasu (tydzień) mam problem z zaśnięciem. Nie wiem dlaczego. Nie moge zasnąć, jestem wiecznie niewyspana, nie wiem co mi jest. Mam problemy w domu, w szkole. Nie wiem czy to dlatego. Nie wiem co robić. Nie chcę (jak na razie) konsultacji lekarza. Dziś udało mi się zasnąć (spałam AŻ 2 godziny). Nie podoba mi się to. Co myślicie ? Co mogłabym zrobić ?
Rejestracja: Sob 05 Sty, 08 14:31 Posty: 4123 Zdjęć:1 Miejscowość: z MTV ;d
płeć: Kobieta
W ogóle nie śpisz w nocy?
O której się kładziesz spać?
O której zazwyczaj wstajesz?
Jaka jest Twoja ostatnia rzecz jaką zjadasz przed zaśnięciem?
Mówisz że masz problemy w domu, w szkole, być może to jest przyczyna...
Że ciągle o tym myślisz i stąd problem z zaśnięciem...
Ale, wykluczam, że nie drzemiesz sobie po południu?
Co na to Twoi rodzice? Mówiłaś im o tym?
Co Ci poradzili?
Mam dokładnie taki sam problem, ale trwa on już od ok. 13. roku życia. Nie mogę spać, a jeżeli zasypiam, to na krótko bądź też na chwilę - potrafię budzić się co 15 minut. Koszmar... Wiem, że to nerwy i moje frustracje, bo mam ich trochę. Myślę, że powinnaś kupić sobie jakieś ziołowe tabletki na uspokojenie etc, jeśli nie chcesz pójść do lekarza, ale lepsza byłaby jednak konsultacja. Możesz spróbować dotleniać się przed snem, robić krótkie spacerki na krótko przed spaniem albo poeksperymentować z medytacją, ale to zawsze jest niepewne... Podejrzewam, że Twoja bezsenność wynika także ze stresu, którego nie musisz sobie nawet do końca uświadamiać.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
1.W ogóle nie śpisz w nocy?
2.O której się kładziesz spać?
3.O której zazwyczaj wstajesz?
4.Jaka jest Twoja ostatnia rzecz jaką zjadasz przed zaśnięciem?
5.Ale, wykluczam, że nie drzemiesz sobie po południu?
Ad.1 Nie śpie w ogóle. Kłade sie, ale po 15/20 minutach wstaje chodzę po domu.
Ad.2 Staram sie około 22:00.
Ad.3 Jeśli zasnę to na godzine, dwie. Przez reszte nocy krzątam się po domu, zdarza mi się wychodzić i łazić bez celu, czytam książki, nic nie jem.
Ad.4 Około 18:00 zjadam kolacje. To zależy od dnia i od tego co znajdę w lodówce Ad.5 Nie, nie drzemie w popołudniu.
Rejestracja: Sob 05 Sty, 08 14:31 Posty: 4123 Zdjęć:1 Miejscowość: z MTV ;d
płeć: Kobieta
Adusia121, dziękuje za odpowiedzi.
A idąc tropem mojej <3 Lil ;d próbowałaś herbatki, meliski, medytacje, z modlitwą do Boga o spokojny sen? Z kąpielami, z kroplami lawendy np, na poduszce, z masażem...?
Szukałaś porady np na internecie, co można zrobić żeby zasnąć i spać normalnie tj koło 7-8 godzin?
I ponadto, dobra, kiedy hm, jest już rano i idziesz do szkoły - nie potrafię tego sobie wyobrazić ale jak funkcjonujesz? Chyba nie pijesz kawy, żeby móc się jakoś trzymać na nogach? Chyba, że masz multum energii....
Może nie potrzebujesz snu 0.0 jak przychodzi ta godzina 22:00 to chce Ci się spać? Czujesz znużenie, zmęczenie?
I ponadto, dobra, kiedy hm, jest już rano i idziesz do szkoły - nie potrafię tego sobie wyobrazić ale jak funkcjonujesz?
FUNKCJONUJĘ no chyba normalnie. Może nie z takim zapałem jak inni, ale ujdzie. Miałam kilka niezręcznych sytuacji, nauczyciele pytali mnie czy sypiam. Rozmawiałam ze szkolnym psychologiem. Nie pomogło. Zastanawiam się nad tym czy nie pójść do lekarza. To chyba będzie najlepszy sposób jak myślicie?
Byłam u lekarza.
Dostałam tabletki : Nitrazepam, mam odpoczywać - zrobić sobie wolne od szkoły - spać.
Zobaczymy czy to coś da. Nie wiem czy jest o co walczyć.
Rejestracja: Sob 05 Sty, 08 14:31 Posty: 4123 Zdjęć:1 Miejscowość: z MTV ;d
płeć: Kobieta
Adusia121 napisał(a):
Byłam u lekarza. Dostałam tabletki : Nitrazepam, mam odpoczywać - zrobić sobie wolne od szkoły - spać. Zobaczymy czy to coś da. Nie wiem czy jest o co walczyć.
Dziś w rozmowach w toku było - jak leczyć bezsenność... były tam kobiety które nie spały od 4 lat, 15 lat... Koszmar.
Psycholog która znajdowała się na sali, mówiła, że jeżeli raz nie prześpimy nocy to się nic nie stanie, ale to znaczy że się coś dzieje w naszym organizmie - jeżeli kolejna noc znów jest bezsenna to bezzwłocznie trzeba skonsultować się z lekarzem.
Więc cieszę się że poszłaś.
Dostałaś lek, ale on ma Ci pomóc, a nie zastąpić normalną reakcję snu... Nie wiem przez ile czasu masz brać, ale potem musisz odstawić ten lek.
Czy jest o co walczyć?
Po tych kobietach i po obejrzeniu tych Rozmów, śmiem twierdzić że TAK.
Na prawdę jest o co.
Czy jest o co walczyć? Po tych kobietach i po obejrzeniu tych Rozmów, śmiem twierdzić że TAK. Na prawdę jest o co.
w prawdzie nie widzialam rozmów w toku ale zgadzam sie z gorzka1988, jest o co walczyc
musisz byc bardxzo zmeczona,ja w prawdzie spie prawidlowe 8 godzin albo przynajmiej 5 ale nie sypiam w nocy od snu zalezy ansze samopoczucie ilosc energi jaka mamy,zdarzalo sie ze nie spalam 36 godzin albo 24 to meczace uciazliwe i moge powiedziec ze niebezpieczne.
Dobrze ze poszlas do lekarza i dostalas leki ale one nie rozwiaza tego problemu pomoga moga przywrócic rytm snu ale musisz pomyslec nad tym co spowodowalo jego brak wiadomo ze masz stres i klopoty trzeba sie tym zajac a wtedy sen wróci bez wspomagania zycze powodzenia
Przespałam noc. Nie całą. Tabletki wzięłam około 18:00 - zalecenie lekarza. Położyłam sie jakoś o 22:15/30 Spałam do 03:00. Może to niewiele, napewno więcej niż zwykle. Zobaczymy co będzie dalej.
Naprawde jestem pod wrażeniem działania tych tabletek.
Wysypiam sie i przestałam okaleczać - powiedziałam dość. Jeszcze nie do końca przekonałam się do tych tabletek, ale jestem szczęśliwa.
Tabletki - dają rade.
Z moją GŁOWĄ jest coraz gorzej.
Miałam dziwną sytuacje.
Mianowicie okaleczam sie, zauważyła to moja nauczycielka (w-f). Zaproponowała pomoc, zgodziłam się. Miałam zeszyt, w którym pisałam co mnie boli, czytała moje notatki - wszystkie. Nie rozumiem dlaczego nie potrafie ćwiczyć u niej na w-fie ? Tzn. ŹLE SIĘ CZUJE Z TYM, ŻE ONA WIE I MNIE UCZY. Czy moje sumienie nie pozwala mi pokazać tego jak bardzo sie ciesze ? (gdy tylko ją zobacze; uśmiech znika z mojej twarzy) ROZMAWIAŁAM Z NIĄ O TYM. Powiedziała, że pomyśli.
Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum