Wyłowione z odmętów umysłu
przez 02-02-2012 o 17:09 (91 Wyświetleń)
Oddaję do Waszej oceny parę starszych wierszy, mają od kilku do kilkunastu miesięcy.
"Sznyt z życia"
Szaleństwo!
Szaleństwo jest wszędzie!
Osacza nas zewsząd, przenika nas
Jesteśmy straceni, nic nas nie uratuje
Otacza nas i przenika jak światło szybę
Dzwonią dzwony trwogi i dni nastały ponure
To anioły śmierci niosą ze sobą pożogę
Wszystkie drzwi skrzypią o podłogę
Będą tej nocy, umarli poeci, dawać występy na sali balowej
Białe wiersze, zwykłe prozy i zgrzebni pisarze
Tym raczyć będą pustość przestrzeni
Szalona zwrotka bujnie płomienna
Aż papier pali płomień wstęgi
To scenariusz pisany piórem nędznika
"Blask złocistości"
Wszyscy lgniemy na szczyt,
Lecz nie wszyscy dotrzeć do niego możemy,
Bo nasza droga usłana jest problemami.
Czego się boimy, my śmiertelnicy.
Zostaliśmy wyrwali z korzeniami z głębokiego snu,
Rwący ból naszych dusz, zatarł złe wspomnienia przeszłości.
Oczy nasze malują nową twarz,
Twarz przejrzystego złota – nie okłamanego,
Tym złotem jest słońce, które wita nas każdego ranka.
My jesteśmy jego gościem, a ono jest naszym gospodarzem.
Wznosząca zieleń każdego poranka, wita nas.
Nadzieja młodego mężczyzny rośnie w siłę,
Z mgły wyłania postać rzeczywistej istoty.
Miłość koi ból.
Muzyka koi strach,
Konstelacja pragnień zdobywano nowe serca,
Świat kręci się w starym rytmie,
Tylko naprawdę zakochane serca czują bluesa
"Feeria uczuć"
Taki piękny kwiat olśnił serce me,
W ten wiosenny czas.
Trawa się zazieleniła i powiał ciepły wiatr.
Zapach bzu, zapach snu i my tam,
Na skraju niebios, gdzie słońce otula nas.
Pragniemy siebie, gdy miłość rozkwitnąć chce,
W ten wiosenny czas, gdy wiśnie kwitną białymi płatkami.
Kamienista drożyna wśród zieleni pól,
A my tam, szukamy się wśród morza barw.
W taki piękny wieczór biały pęcherz księżyca mży,
W tle gwiazdy połyskują jak szkiełka.
Rześki powiew muska młode listowie,
Które szemrze niczym górski potok.
Pohukiwanie sowy przysparza o dreszcze,
A w trawie cykają pierwsze zakochane świerszcze,
Gdzieś tam my, wsłuchani, w miłości samotni,
Bo czego pragniemy, czy to aby na pewno wiemy?









E-mail wpisu na blogu