Czy alkoholizm to choroba?
Dodał
opublikowano 11-02-2007 06:16
Często zadajemy sobie to pytanie. Jest wiele teorii na ten właśnie temat. Czy to osoba która pije zbyt wiele? Czy to osoba ,która pójdzie na leczenie i będzie już całkowicie wyleczona? Czy alkoholizm to choroba taka jak wiele innych? Czy alkoholizm to choroba?
Wedle Dicka Seliga i Dona Rile alkoholik „jest to osoba ,która straciła swobodę działania w trzech dziedzinach: pracy, odpoczynku i snu.
W pracy alkoholik nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, w porze wypoczynku ,albo w gronie rodzinnym może zachowywać się w sposób nieprzewidziany, gdyż nie ma żadnych hamulców. Alkoholik jest kimś kto pije inaczej ,niż chciałby. Mimo tej świadomości nie umie zrezygnować z picia-nawet na krótko”
Bardzo interesującą wieloaspektowość choroby alkoholowej zauważyła pani Maria Reut ,iż „Alkoholizm jest chorobą nieuchronnie postępującą. Jego specyfikę i przebieg można opisać i przewidzieć. Zachowanie alkoholika jest sterowane przez nawyki związane z piciem alkoholu. Z upływem czasu choroba ta ulega nasileniu, nawet jeśli pojawiają się okresy , w których pozornie wydaje się , że została zahamowana. Kontynuacja picia prowadzi w sposób nieuchronny do zwielokrotnienia szkód fizycznych i psychicznych. Alkoholizm jest chorobą przewlekłą i pod wieloma względami przypomina inne chroniczne schorzenia, jak alergia, cukrzyca , choroba wrzodowa, czy wieńcowa. Żadnej z nich niepodobna wyleczy, można natomiast zwolnić ich rozwój, niekiedy zahamować najdolegliwsze objawy, a przede wszystkim nauczyć się z nimi żyć. Alkoholizm jest choroba prowadząca do śmierci. Oznacza to , że dla osoby uzależnionej perspektywa dalszego bezpiecznego picia nie istnieje. Jeśli nie uda się zahamować choroby-prowadzi ona do śmierci”
Podobnego zdania na temat alkoholizmu jako choroby jest Anna Dodziuk „Możemy mówić o uzależnieniu od alkoholu wówczas kiedy zaczyna ona panować nad życiem człowieka ,kiedy staje się ważniejszy niż cokolwiek innego. Kiedy w jego wyborach życiowych –między alkoholem a pracą ,alkoholem a uczuciem , alkoholem a dobrem rodziny-wygrywa alkohol. Fachowcy mówią o „chorobie alkoholowej”, bo jak w każdej innej chorobie organizm funkcjonuje żle i to , co się z człowiekiem wtedy dzieje , nie zależy od jego woli. Trudno obwiniać i robić wyrzuty komuś kto zapadł na cukrzycę, ma chorą wątrobę albo alergię. Owszem mógł się przyczynić do powstania i rozwoju choroby, może nie trzymać się wskazań lekarza-ale sama choroba to ani jego wina , ani grzech , ani zła wola. Po prostu jest chory. Ale tak jak alergik musi wystrzegać się truskawek, a cukrzykowi nie wolno jeść nic słodkiego –tak alkoholik musi całkowicie zaprzestać picia. To najważniejszy element wiedzy o chorobie alkoholowej: osoba uzależniona-jeżeli chce uniknąć tragicznych skutków choroby-musi zostać abstynentem.
Agnes 11.02.2007
Następujące błędy wystąpiły przy przesyłaniu danych