Dodał
opublikowano 25-10-2010 03:32
Dla mnie to wszystko jest często zbyt skomplikowane. Niektóre momenty w tym co piszę muszę ominąć, bo są zbyt trudne, abym napisała publicznie. Ale to dla mnie bardzo dużo, że odważyłam się napisać o tym tutaj.
A, więc odchudzanie… pierwszy raz myślałam o tym jak to jest się odchudzać w noc Sylwestrową 2009, pamiętam bo byłam sama wtedy. Czułam pustkę. Początki nie były groźne- jadłam mniej, potem normalnie i tak w kółko, aż pojawiła się pro ana. Na początku nie wiedziałam co to jest pro ana, ale wiedziałam, czym jest bulimia, anoreksja…sama się dowiedziałam-media. W szkole nie mówiliśmy o tym nigdzie. Moja biologia to była bajka.
...