• Ty gnoju powiedział tato!

    Nie jeden z czytających ten tekst słyszał słowo które jest w tytule. Często dzieci słyszą podobne słowa jak: ty się do niczego nie nadajesz, ty nic nie potrafisz, ty nic sobą nie reprezentujesz itp.
    A czy ktoś z wypowiadających te słowa zastanowił się jaki one mają wpływ na dziecko? Myślę że nikt się nie zastanawiał nad tymi słowami jak je wypowiadał. A przecież dziecko to istota która rozumie i która się uczy. Nikt od razu domu nie postawił. Czy nie lepiej powiedzieć "następnym razem ci się uda" lub "spróbuj to zrobić w inny sposób" i wymawiać te słowa z zrozumieniem, mając uśmiech na twarzy? Przecież to nic trudnego.
    Dziecko po takich słowach nabierze pewności do siebie i będzie się starało zrobić to poprawnie, i będzie się z przyjemnością uczyło następnych czynności. A wypowiadając toksyczne słowa, co przekażemy temu dziecku? Że się do niczego nie nadaje, bo nic nie potrafi. Jak one ma mieć zbudowane poczucie własnej wartości jeśli pierwsi jego nauczyciele mówią mu że jest do niczego? Konsekwencją takich słów jest doprowadzenie że dziecko się niechętnie czegokolwiek uczy. Dwa, żyje w ciągłym stresie by robić wszystko idealnie, by udowodnić wszystkim że jest coś warte, a jednocześnie robi to bez osobistej satysfakcji, i ze strachem czy mu się uda i nie zostanie zaś zgnojony. Takie podejście może być zgubne dla zdrowia dziecka w wieku dojrzewania. Dziecko może dążyć do ideału własnego ciała, co doprowadzi je do anoreksji czy bulimii. Będzie robić studia na które nie ma ochoty, ale robi je dla satysfakcji rodziców. Ciągle zaśmiecanie myśli czy jest się ideałem doprowadzić może do depresji czy nawet zaburzeń umysłu. Rodzic ma być tym dobrym nauczycielem, którego dziecko będzie miło wspominało nawet po jego śmierci. A ile jest dzieci które nie chcą znać swoich rodziców, ilu się ich wstydzi, a ilu ma żal do rodziców? Jest takich dzieci bardzo dużo. A wystarczy tylko dać uśmiech dziecku i poświęcić mu trochę czasu i wyrozumiałości.
    Komentarze 8 Komentarze
    1. Avatar joey
      joey -
      niestety tak jest, co prawda to nie rodzice mi mówili,że jestem do niczego, ale moja ciotka. Od zawsze byłam dla niej czarną owca w rodzinie, nie nadającą sie do niczego, która nigdy nic nie osiągnie i nie powinna i gardzi mną jawnie. Pomimo,że staram się życ jak najlepiej i nigdy nic złego nie robiłam. Ot czasem głupie wybryki dziecięce były. Od lat moja matka z nią nie rozmawia z mojego powodu pomimo,że to jej rodzona siostra. Ciotka się nie odezwie póki to moja mama nie przyzna jej racji,że jestem największą porażką i jej nie przeprosi. A ja? cały czas mam przez to wrażenie,że robię za mało, robię nie zbyt dobrze, mam przerost ambicji. Walczę z tym
    1. Avatar admin
      admin -
      za tych starych cierpią dzieci, czyli my
    1. Avatar Meg
      Meg -
      Całe życie rodzice wmawiali że nic nie umiem, nie jestem nic warta. Jak byłam mała to w każde słowo ślepo wierzyłam. i teraz choć jestem już starsza, wcześniejsze słowa mają wpływ na moje dzisiejsze życie. Wszystko co mi wmawiano, wbijano do głowy.. wierzyłam we wszystko. Zaczęłam dużo myśleć i doszłam do wniosku, że jestem taka jaką oni mnie widzą.. Bo komu ma wierzyć mała dziewczynka jak nie swoim rodzicom.. Gdyby nie to - pewnie byłabym inną osobą. Będę miała im to za złe do końca życia, bo teraz nie potrafię sobie z tym poradzić. Przyrzekłam sobie, że jak założę rodzinę, zostanę matką, NIGDY nie zrobię takiej krzywdy swoim dzieciom.
    1. Avatar admin
      admin -
      to właśnie rodzice krzywdzą najbardziej swoje dzieci
    1. Avatar Mandatory
      Mandatory -
      To oczywiste. Na tym właśnie polega problem rodziny. Rodzina może ukształtować dojrzałą osobowość dziecka, a może je zniszczyć przez swoje destrukcyjne działania.
      Meg, nie możesz w nieskończoność trzymać w sobie urazę do twoich rodziców, kiedyś postaraj się z niej uwolnić. Prawdopodobnie nie będziesz dobrą matką, jeśli tego nie uczynisz, nawet gdy nie będziesz krzywdzić swoich pociech bezpośrednio, to zrobisz to bardziej nieświadomie. Znam takie przypadki.
    1. Avatar karol
      karol -
      Co ty pie**** że niebedzie dobra matką! Znalazł się następny co będzie jej wpiepszal do głowy że nie nadaje się do niczego. Meg głowa do góry. Jesteś świadoma przyszłości to i takich błędów nie popelnisz. stare polskie przysłowie mówi że człowiek uczy się na własnych błędach.



      Kolejny raz przeklinasz. Proponuję przytemperować ten wulgarny język. Mod Mandatory..
    1. Avatar karol
      karol -
      Znasz inne powiedzenie? Bo ja inaczej tego nie umiałem określić i nie zaliczam tego do przekleństw. Zobacz pl.wiktionary.org/wiki/pierdolić lub słownik pwn
    1. Avatar admin
      admin -
      wszystko zależy od poglądów. i proszę się nie kłócić
    Komentarze Dodaj komentarz

    Kliknij tutaj, aby się zalogować

    Wpisz sześć liter lub cyfr, które pojawiają się w obrazku.