• Dramat osmio letniej dziewczynki

    ........Zdecydowalam sie , aby napisac wam o mnie troche wiecej.O pewnym okresie mojego zycia.Bylo mi truno , ale wzielam uspakajacza juz dziala, wiec moge pisac.
    Mialam 8 lat, bylo to wieczorem w dzien mojej komuni.Bylo duzo ludzi , byl moj kuzyn , ktory wtedy mial 24 lata.Dostalam rower w prezencie, moj kuzyn powiedzial , ze pojedziemy wyprubowac nowy rower.Jechalismy polna droga , .................................................. ...................... byl sad , moj kuzyn usiadl.wyja swojego p.......a i kazal mi go dotykac.Bardzo sie balam, niewiedzialam o co mu chodzi.Czulam , ze kuzyn zrobil sie zimny i jakis dziwny. Pociagnal mnie i bawil sie mna......(dotykal pewne czesci ciala).....ucieklam.Matka nic nie wiedziala.Zauwazyla jednak po jakims czasie ,ze boje sie wychodzic z domu.Zaczela mnie wypytywac, opowiedzialam jej.Uwiezyla mi .Bo kuzyn od tamtego zdarzenia nie pokazal sie juz u nas w domu.Matka poszla na policje.Kuzyn dostal 8 lat.Po 4 wyszedl.Pozniej psycholog przez 3 lub 4 lata.Tego sie nie zapomni, tu psycholog nie wyleczy.Wy tez nie jestescie w stanie zrozumiec.Niechce od was.wspolczucia.!Lub jak jest wam przykro.Bo przykro to jest mnie.Opisalam to w duzym skrocie, byl szantaz,i wogule.To byl , brak mi slow aby to opowiedziec.To co moge dodac to chroncie swoje dzieci jesli je macie.Bardzo prosze aby tu nie bylo komentazy!!
    Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w temacie na forum: Dramat osmio letniej dziewczynki Rozpoczęte przez Aja Zobacz oryginał
    Komentarze 9 Komentarze
    1. Avatar Aleksandra
      Aleksandra -
      Obcięła bym jaja za coś takiego
    1. Avatar nie zapomnę!!!!
      nie zapomnę!!!! -
      witaj miałam też sytuację za dziecka z kuzynem a teraz jak to wyszło to ja jestem winna wszystkiemu!!!!!
    1. Avatar nie zapomnę!!!!
      nie zapomnę!!!! -
      Witam was moi drodzy zalogowałam się na tej stronie bo dziś dużo czytam na ten temat i inny!!!Ja też miałam zdarzenie w życiu miałam 10 lat a mój kuzyn 17 pierw mnie dotykał mówił żebym nikomu nie mówiła bo to zabawa byłam mała i robiłam co on mi kazał to syn mojego ojca siostry był dla mnie zawszę miły nie powiem że mnie zgwałcił bo tak nie było sama się temu poddawałam!!!trwało to kupę lat ale ja nigdy tego nikomu nie mówiłam potem byłam panienko to dalej to się toczyło zakochałam się we własnym kuzynie teraz jak o tym pomyśle to zygać mi się chcę mam już 28 lat i tak to wyszło na jaw powiedziałam mężowi przed ślubem w 2006 roku a on to wywalił teraz na światło dzienne mam problemy każdy uważa że ja zmyślam a ja po prostu powiedziałam w końcu prawdę on ma 34 lata i wszyscy z jego strony mówią że ja zmyślam mama i mąż jest że mną i inna strona rodziny mi wierzy.przeszłam koszmar odebrano mi dzieciństwo tyle błędów popełniłam jak on miał dziewczynę z zazdrości boże jak teraz pomyśle o tym jak dorosła kobieta to uważam że to chore to co było już nic na to nie poradzę dziecko małe można do wszystkiego namówić i dziecku powiedzieć co robi że to dobre wiec ja teraz mam swoją małą córcie i się o nią boje nawet jak ktoś ją z rodziny przytuli to ja już złe myśli mam wiem że to co się stało to jest moja wina to ja mogłam powiedzieć nie !!!a nie zrobiłam tego siedziałam cicho kupę lat do teraz i wiem że to że to wyszło nic nie zmieni w cale nie jest mi lepiej tylko gorzej i co mam na to poradzić nic chyba żyć dalej ale wiem że ja nigdy nie zaznam już spokoju i boje się że to się dla mnie kiedyś zle skączy pozdrawiam!!!proszę o poradę i tak wiem że wy mnie potępicie za to !!!!!!!
    1. Avatar Mandatory
      Mandatory -
      Po pierwsze. Nie czuj się winna, to na absolutny początek. Po drugie. Możesz zawsze udać się(poszukać) dobrego psychologa, który pomoże ci się upora ze złymi wspomnieniami z dzieciństwa. Twój mąż może, a nawet byłoby wskazane, aby ci towarzyszył. Pozwoli mu to zrozumieć całą sytuację, bo kiedy mu to powiedziałaś, to być może nie mógł się z tym zmierzyć, i dlatego nie chciał ci uwierzyć. Tak bywa. I nikt cię tutaj nie potępia .
    1. Avatar sheinvisible
      sheinvisible -
      Cytat Wysłany przez ;84322 Zobacz post
      proszę o poradę i tak wiem że wy mnie potępicie za to !!!!!!!
      Nikt normalny nie potępi Ciebie za coś takiego!! Zostałaś wykorzystana i skrzywdzona. A Twój kuzyn to po prostu pedofil ... Mandatory ma rację, poszukaj pomocy u psychologa razem ze swoim partnerem, to pozwoli Wam uporać się z tym wszystkim i zacząć życie z czystą kartką i bez obciążeń ... Trzymaj się ... Pozdrawiam.
    1. Avatar cysiek
      cysiek -
      ech zycie... zauwazyliscie ze czesto taka osoba jest ktos z rodziny, przyjaciol? dzieci sa po to zeby sie bawic i byc szczesliwe a nie zeby zapokajac chore potrzeby.
    1. Avatar admin
      admin -
      święta racja
    1. Avatar sheinvisible
      sheinvisible -
      Cytat Wysłany przez cysiek Zobacz post
      dzieci sa po to zeby sie bawic i byc szczesliwe a nie zeby zapokajac chore potrzeby.
      Popieram!!!!
    1. Avatar babajaga
      babajaga -
      Cytat Wysłany przez Mandatory Zobacz post
      Po pierwsze. Nie czuj się winna, to na absolutny początek. Po drugie. Możesz zawsze udać się(poszukać) dobrego psychologa, który pomoże ci się upora ze złymi wspomnieniami z dzieciństwa. Twój mąż może, a nawet byłoby wskazane, aby ci towarzyszył. Pozwoli mu to zrozumieć całą sytuację, bo kiedy mu to powiedziałaś, to być może nie mógł się z tym zmierzyć, i dlatego nie chciał ci uwierzyć. Tak bywa. I nikt cię tutaj nie potępia .
      Temat wykorzystywania seksualnego dzieci jest tematem bardzo niewygodnym dla dorosłych, nikt otwarcie nie chce na ten temat mówić. Najgorsze jest to, że opinia ludzka jest ważniejsza niż krzywda wyrządzona dziecku. To nie ty jesteś winna tylko kuzyn, który zaspakajał swoje chore pedofilskie zachcianki i to on powinien cierpieć a nie ty. Bardzo polecam ci lekturę Alice Miller "Dramat udanego dzieciństwa", ona pomoże ci pozbyć się tego co cię dręczy i zrozumieć wiele, wiele spraw. Babajaga
    Komentarze Dodaj komentarz

    Kliknij tutaj, aby się zalogować

    Wpisz sześć liter lub cyfr, które pojawiają się w obrazku.

  • Ach wróć tatusiu

  • Nie pij, proszę...;(

  • Pozytywnie zacznij swój dzień!