Właśnie.Nie chciałam tutaj przychodzić.Nie chciałam sobie przypominać.Jak może zauważyliście,bardzo rzadko piszę w tym dziale...
Boli mnie krzywda,jaką można wyrządzić drugiemu człowiekowi.
NIE CHCEMY tego,krzyczymy NIE! Jednak to słowo przeplatane ciszą.Płaczę,bo nagle tyle wspomnień-złych wbiło się w moje serduszko.I uderzyły tak niespodziewanie z niesamowitą mocą.NIE CHCĘ PAMIĘTAĆ.CHCĘ ZAPOMNIEĆ.CHCĘ WYMAZAĆ Z PAMIĘCI...
W wieku 7lat byłam molestowana.Chciałam to wymazać-na siłę.
Teraz nie potrafię sobie z tym radzić.Mieszkam z Przemkiem.On potrzebuje bliskości...
Jednak ja,nie umiem dać mu tego.
Zdarzały się takie sytuacje,namiętna bliskość,jednak zmuszałam się do tego,bo nie chciałam jemu robić przykrości.
Teraz już nie umiem.Patrzę na sex z obrzydzeniem.Boję się dotyku.
W wieku 7 lat...Utrwalił mi się w głowie obraz mężczyzny-jego twarz...
Trudno mi teraz ufać komukolwiek...Najtrudniej mężczyznom.Boję się ich.



Menu
Pod menu
Ostatnie posty
Wiadomość
Następujące błędy wystąpiły przy przesyłaniu danych