Świeże wiersze. Ciepłe jak poranne bułeczki w piekarni.
Trudna sztuka
Słowem chciałeś wyrazić mozaikę uczuć
Lecz okazało się, że żadne słowa nie oddadzą ich kolorytu
Gdy silny wiatry wichrzy frenetyczne serce
To język niepojętych światów
Tak odległych od zwykłej pragmatyki słowa
Rozległych archipelagów wysepek pełnych tajemniczych stworów świadomości
O Magellanie pióra!
Wodzisz nim po kremowym papierze
...